wtorek, 20 grudnia 2011

oo2. Uśmiech proszę!

Byliście kiedyś we Francji? Jeśli nie, to bardzo polecam. Piękny kraj, szczególnie stolica, aczkolwiek masa turystów lubi nabrudzić...
Ale nie o atrakcjach turystycznych chciałam pisać.
Wracając do tematu. Ja miałam przyjemność być we Francji i kilku innych krajach Europy, jednak to Paryż wspominam najlepiej. Bynajmniej nie przez wieżę, Luwr, czy tam jakieś dobre rzeczy na śniadanie w hotelu, tylko przez ludzi. Może wiedzieliście, może nie, ale Francuzi są wyjątkowo serdecznymi ludźmi. Uśmiechanie się do siebie nie ulicy traktują naturalnie, kiedy my zastanawiamy się, czy znamy tą osobę, albo czy ma ona jakiś problem ;). Robienie zakupów jest wyjątkowo przyjemne - nie ma naburmuszonych pań kasjerek wkurzonych, że muszą wykonywać swoją pracę. Kiedy do kasy przepycha się pani, której się bardzo śpieszy, kolejkowicze przepuszczają ją bez żadnego gderania, co to za babsko. Kierowcy, mimo korku też rzadko robią na ulicy awantury typu "jak jedziesz baranie?!".
Dosyć o Francji.
Polacy są postrzegani przez inne narodowości jako ludzie smętni, narzekający na co się da, pijący dużo wódki i używający nagminnie słowa na "k". I jednocześnie są oburzeni takim osądem, nie próbując nic z tym zrobić. Oczywiście, ja nie mówię, że nie ma wyjątków, bo są, czasami na nie napotykam. Ale uśmiechamy się za mało, prawda? Ja tam czuję niedosyt, szczególnie w komunikacji miejskiej i sklepach. W autobusie mierzą mnie poniekąd znani z widzenia ludzie i generalnie nie mają złych zamiarów, ale miny mają, jakbym miała być świątecznym karpiem na ich stole, do tego pani w sklepie wygląda, jakby ukrojenie mi tego, a nie innego sera było nie lada wysiłkiem. Kurde, ludzie, co za naród! Bądźmy bardziej życzliwi, czy to takie trudne jest?!

2 komentarze:

  1. Uwaga na "mężczyzn" na parkingach. Oczywiście kieruję to do mężczyzn. Lepiej żeby was nie zastali na sikaniu. Lepiej grzecznie odejść, niż ich bluzgać bo może się to źle skończyć. Kto był to wie o czym mowa.

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj nie przesadzaj! Ostatnio Niemcy o sobie zrobili skecz na sylwestra i uwazaja, że to oni są najbardziej pijacym narodem! Także Polacy sa gdzies za nimi! Może tuź!

    OdpowiedzUsuń